Zasypianie /Cielecki/ n
Piotr Cielecki

Twój koszyk:
Ilość pozycji: 0
Wartość: 0,00 zł
> Moje konto > Kontakt > Wysyłka i płatności
,

> podrecznikowo.pl > > Produkty do przypisania

powrót

nasza cena:

28,50

najniższa cena
z ostatnich 30 dni: 28,50 zł

dostępność: mała ilość

szt.



Sprawdź formy płatności
rodzaje i koszty wysyłki

Zasypianie /Cielecki/ n

ostatnia sztuka

ISBN:9788378396963
Autor:

Piotr Cielecki

Rodzaj oprawy:Twarda
Rok wydania:2014
Liczba stron:320
Wydawca: Prószyński Media

Świat seksu i relacji męsko-damskich widziany oczami mężczyzny, który sądzi, że przeżył już wszystko.Uwielbiałem kobiety i gdyby zniknęły ze świata, ja zniknąłbym natychmiast razem z nimi, ponieważ nie miałbym tu już niczego do roboty.Piotr jest sympatycznym i dowcipnym fotografem, seksoholikiem, wielbicielem damskich ciał, hedonistą i łajdakiem –co stwierdza wielokrotnie i raczej z przyjemnością. Żyje z dnia na dzień, nie ma planów ani oczekiwań. Płynie z biegiem wydarzeń, co jakiś czas cumując w łóżkach kolejnych kobiet. Zaspokaja swoje potrzeby, nie analizuje, nie martwi i nie cieszy się przesadnie. Kobiety kochają go i nienawidzą;obie sytuacje wywierają na nim podobnie nikłe wrażenie. Ale jak to w powieściach bywa –pewnego dnia spotyka Weronikę –KOBIETĘ INNĄ NIŻ WSZYSTKIE. Tylko czy bohater chce by było inaczej?Brawurowa, bezpruderyjna, dosadna proza sowizdrzalska o bliskości i obcości, seksie i niespełnieniu. Jeśli podchodziłem do seksu w sposób wulgarnyi obsceniczny, to dlatego, że wydawało mi sięto szczere i najbardziej intuicyjne. Obrzydzałomnie wpychanie miłości między ociekające organy.Nie to, że nie szanowałem kobiet albo że się nanich mściłem, że gardziłem ich delikatnością, nicz tych rzeczy. Uwielbiałem kobiety i gdyby zniknęłyze świata, ja zniknąłbym natychmiast razemz nimi, ponieważ nie miałbym tu już nic do roboty.W moim przekonaniu cała ta akrobatyczna szopka nie miała krztyny sensu, jeśli podchodziło siędo niej w kulturalny sposób. Nie różniła się wtedyniczym od zaciągnięcia kredytu, obejrzenia wiadomościczy kupienia na targu kilograma marchewki.Fragment książkiPiotr Cielecki urodził się 10 października 1984 roku w Łodzi. Skończył filozofię na UŁ, fotografię w PWSFTviT, a obecnie planuje zrobić doktorat na jakimś innym kierunku na literę „f”. Mieszka trochę w Łodzi, trochę w Warszawie, a trochę w hotelach i samolotach, bo sporo podróżuje. Jego teksty i zdjęcia ukazywały się m.in. w „Machinie”, „[fo:pa]”, „Nowej Fantastyce”, „Gazecie Wyborczej”oraz w „Pięknie i Pasjach”. Pisze głównie felietony i fragmenty nieistniejących powieści. Obecnie kończy swoją drugą książkę. Jest bardzo zapracowany, chyba że akurat szuka pracy. Albo leci samolotem do jakiegoś hotelu. Lubi słońce i mgłę, psy i drzewa, skoki spadochronowe, literki i obrazki, zwłaszcza te kolorowe, a najbardziej w życiu żałuje, że nie został bramkarzem reprezentacji Polski.



Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Zamknij